Napisałbym coś, ale mi sie nie chce więc wrzucam parę dowcipów na początek:
Jaka jest różnica między punktem G a pubem? - Wielu facetów wie jak znaleźć pub. Rozmawiają dwaj faceci w barze: - Strzeliłbym pięćdziesiątkę - mówi jeden. - A ja osiemnastkę. Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi swiatło, potem znów je zapala. - Co ty robisz? - pyta go żona. - Przecież przewracać kartki można i po ciemku. Dziewczyna opala się na łące. Pasie się tam krowa. W pewnym momencie krowa podchodzi do leżącej dziewczyny i staje nad nią. Ta otwiera oczy i mówi: - No panowie, nie wszyscy na raz! Idzie dwoch policjantow, patrza, a tu flegma lezy na chodniku. Jeden podchodzi i mowi do drugiego : - Ty, patrz broszka ! Drugi bierze flegme do reki i pokazuje tamtemu : - Zdawalo ci się. To jest wisiorek ! Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdaja student i studentka. Pytanie : - Jaki narzad u czlowieka moze powiekszyc swoja srednice dwukrotnie ? Student : - Zrenica Studentka : - Penis Profesor : - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspanialego chlopaka.
Wlatuje mucha do McDonalda i mówi: - Poproszę hamburgera z kupą. - Z cebulką? Pyta sprzedawca. - Nie, bo po cebulce śmierdzi mi z ust! |